Z braku fajnego światła, pod koniec pleneru zaczęłam już różne kombinacje, podwójna ekspozycja, długi czas, manipulacje obiektywem...
A tak o to skończyły się moje eksperymenty
Plener fotograficzny - Janów Lubelski
Przez trzy dni kwietnia miałam po raz pierwszy okazję wędrowania po lasach Janowa Lubelskiego z grupą zapaleńców ze Związku Polskich Fotografów Przyrody.
Od czasu do czasu się odłączałam aby poza przyrodą pofotografować jeszcze okolice. Tym bardziej, że lubelszczyzna obfituje w przepiękne kapliczki.
Na początek właśnie wszechobecne kapliczki i krzyże. Byłe tego znacznie więcej ale wybierałam takie ciekawsze lub takie, które do których dało się bez problemu dotrzeć.
Tym razem w naszych podróżach z mężem trafiliśmy na ruiny kościoła ewangelicko-augsburskiego w miejscowości Białuty W czasach swojej świetn...